Plany na jesień – strategia walki z pandemią koronawirusa
Ratusz w Zakliczynie / Andrzej O - Praca własna / Wikipedia / CC BY-SA 3.0
Lato dobiega końca. Przed nami coraz chłodniejsze dni. W okresie jesienno-zimowym łatwiej o infekcję górnych dróg oddechowych i grypę. Nadal trwa walka z pandemią koronawirusa. Podobieństwo objawów COVID-19 do innych infekcji sprawia, że przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się koronawirusa będzie jeszcze trudniejsze. W tym celu została opracowana strategia zwalczania pandemii. Co się zmieni? Odpowiedź znajdziesz poniżej.
Nowe zasady dotyczące szpitali
Odchodzenie od koncepcji szpitali jednoimiennych. Jesienią szpitale odpowiedzialne za leczenie chorych na koronawirusa zostaną podzielone na trzy poziomy.
- We wszystkich szpitalach należących do sieci szpitali zostaną utworzone miejsca dla pacjentów z podejrzeniem koronawirusa. Pacjenci będą przebywać w placówce do czasu otrzymania wyniku badania lub, w razie konieczności, wdrożenia zabiegów ratujących życie.
- W szpitalach zakaźnych zostaną zabezpieczone miejsca do leczenia osób zarażonych koronawirusem. Będzie to 87 oddziałów zakaźnych i obserwacyjno-zakaźnych, które przygotowane będą na przyjęcie pacjentów z COVID-19. W sumie znajduje się w nich ok. 4 tys. miejsc dla pacjentów wymagających opieki typowo internistycznej, ale także np. podłączenia do respiratora.
- Pacjenci z rozpoznanym już koronawirusem będą kierowani również do szpitali wielospecjalistycznych. Do tych placówek będą trafiały osoby, które wymagają wysokospecjalistycznego leczenia. Jednak będzie można w nich udzielać świadczeń także osobom, które nie są zakażone koronawirusem. W tych szpitalach przygotujemy ponad 2 tys. miejsc.
Nowa strategia testowania
Przede wszystkim będą testowani pacjenci, u których występują objawy – gorączka, duszność i inne charakterystyczne dla COVID-19. Będą chronione osoby szczególnie wrażliwe, które mogą przechodzić chorobę najciężej – osoby starsze, z obniżoną odpornością, przebywające w jednostkach całodobowej opieki.
Testy obowiązkowo będą wykonywane:
- u osób z objawami sugerującymi zakażenie koronawirusem,
- u osób przed rozpoczęciem turnusu leczenia uzdrowiskowego lub rehabilitacji uzdrowiskowej oraz przed przyjęciem do placówek opieki długoterminowej, takich jak hospicja czy domy pomocy społecznej.
W Polsce obecnie jest ponad 260 punktów drive thru w ponad 200 powiatach. Będą zwiększane tego typu mobilne punkty pobierania wymazów w naszym kraju.
Nowa rola lekarzy POZ
W okresie jesienno-zimowym lekarze Podstawowej Opieki Zdrowotnej będą mogli zlecać testy pacjentom z infekcją dróg oddechowych. Jak będzie się to odbywać? Osoba, która ma objawy powinna skontaktować się z lekarzem w ramach teleporady. Podczas rozmowy lekarz zdecyduje o sposobie dalszego postępowania. W sytuacji, gdy objawy będą wyraźnie wskazywały na możliwość zarażenia koronawirusem, nie będzie trzeba odbywać tradycyjnej wizyty i badania fizykalnego przed zleceniem testu.
Po wykonania testu, jeśli jego wynik będzie ujemny, pacjent zostanie pod opieką lekarza POZ. W sytuacji, jeśli wynik testu na koronawirusa będzie pozytywny – zostanie skierowany na tzw. „ścieżkę zakaźną”, czyli do jednej z placówek, która zajmuje się leczeniem chorób zakaźnych.
Kwarantanna i izolacja
- Krótsza kwarantanna
Obowiązkowa kwarantanna dotyczy osób, które miały styczność z osobą chorą lub były narażone na zakażenie oraz osób, które przekraczają granicę zewnętrzną UE (z określonymi wyjątkami).
Co się zmieniło? Kwarantanna nakładana przez inspekcję sanitarną, jak i dla osób przekraczających granicę, została skrócona do 10 dni. Osoby, które nie maja objawów choroby nie będą poddawane testom na koronawirusa.
- Izolacja domowa
Na izolacji domowej muszą przebywać pacjenci, u których zostało zdiagnozowane zarażenie koronawirusem, ale czują się na tyle dobrze, że nie muszą pozostać w szpitalu.
W 7 dobie, pacjent otrzyma SMS z informacją o tym, że w 8-10 dobie powinna odbyć się teleporada z lekarzem POZ. W trakcie porady lekarz oceni stan zdrowia i zadecyduje o ewentualnym przedłużeniu izolacji powyżej 10 dni – jeśli wystąpiły objawy choroby.
Jeśli u pacjenta nie wystąpiły objawy, izolacja kończy się automatycznie w 10 dniu od daty wykonania testu.
W sytuacji, kiedy wystąpiły objawy infekcji, czas trwania izolacji wynosi minimum 13 dni od daty pojawienia się objawów. Co ważne, ostatnie trzy dni muszą być bezobjawowe. Jeśli jest konieczność przedłużenia izolacji domowej, lekarz POZ z wykorzystaniem aplikacji gabinet.gov.pl przesyła udostępniony formularz z informacjami o pacjencie i terminie przedłużenia.
Prewencja przede wszystkim
Zachowanie wszystkich osób i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa jest bardzo ważne w walce z koronawirusem. Od każdego z nas zależy, czy wirus będzie rozprzestrzeniał się dalej. W kolejnych tygodniach podstawą działań prewencyjnych będzie nadal:
- dezynfekcja i częste mycie rąk,
- dystans społeczny,
- zasłaniania nosa i ust.
DDM jako zminimalizowanie ryzyka zakażenia COVID-19
Co oznacza ten skrót? DDM czyli Dezynfekcja, Dystans, Maseczki
Zachowanie tych trzech zaleceń ma nam pomóc w ograniczeniu rozprzestrzeniania koronawirusa SARS-CoV-2.
Dezynfekcja rąk i powierzchni
Dezynfekowanie rąk i powierzchni to ważny element walki z transmisją wirusa. Częste mycie rąk i odkażanie ich np. przed wejściem do sklepu albo szkoły pomaga pozbyć się nie tylko cząstek wirusa SARS-CoV-2, ale również innych drobnoustrojów, które przenosimy na dłoniach.
Regularna dezynfekcja powierzchni, z których korzystamy najczęściej również zmniejsza ryzyko transmisji zakażenia.
Dystans od innych ludzi i maseczka
Zachowanie przynajmniej 1,5 metrowego dystansu od innych pozwala na znaczne ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2. W zaleceniach przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia czytamy o zachowaniu dystansu m.in. w sali kinowej, teatrze, komunikacji publicznej czy nawet podczas spaceru.
Jeśli nie da się zachować dystansu, wtedy warto mieć przy sobie osłonę ust i nosa. Maseczki pomagają ograniczyć transmisję koronawirusa. Trzeba tylko pamiętać, że powinny być prawidłowo założone. Odsłanianie nosa czy noszenie maseczek na brodzie albo w ręku nie pomaga, a może wręcz zaszkodzić.
Stosowanie się do zasady DDM jest najskuteczniejszym sposobem na zminimalizowanie ryzyka zakażenia nie tylko koronawirusem SARS-CoV-2, ale także wirusem grypy i innymi drobnoustrojami, które będą “krążyć w powietrzu” w sezonie jesienno-zimowy.
źródło https://www.gov.pl/web/koronawirus/plany-na-jesien–strategia-walki-z-pandemia-koronawirusa